Patrząc na dzisiejszy rynek muzyczny mam wrażenie, że wszystko, co dobre zastąpiła muzyka dla mas. Takie disco polo w lepszym wydaniu. Nieskomplikowana muzyka, prosty tekst i nic więcej.
Do tego artysta, lub artystka z kategorii kochających skandale i to wystarczy. Ja się z tym całkowicie nie zgadzam i dziwię się, że tacy w cudzysłowiu artyści są na topie. Powiem wprost. Wielu z nich nawet nie potrafi śpiewać.
Najdziwniejsze jest to, że nikt, ze znawców muzyki ich nie podsumuje. Owszem, pojawiają się nieśmiałe głosy przeciw, jednak są one niczym względem głosów za. Reklama, dobry PR robią swoje. I tak mamy w naszym kraju śpiewających ludzi, którzy nic sobą nie reprezentują, zarabiają miliony złotych i żądają wręcz, żeby określać ich mianem artystów.
Dopóki będzie przyzwolenie ludzi na takie coś nic się nie zmieni, czego osobiście bardzo żałuję. Myślę sobie, że również przez to ci prawdziwi artyści są w odwrocie. W końcu nie chcą nawet występować obok takich gwiazdek. Nie dziwię się. (więcej…)



