Wpisy oznaczone ‘muzyczne’

Instrumenty i formy muzyczne Mezopotamii

niedziela, 9 Maj 2010

W Mezopotamii znano instrumenty takie jak lira, harfa, flet i obój. Traktowano je jak obiekty magiczne. W ciągu wieków ich konstrukcja ulegała zmianie.

Lira ewoluowała z postaci 3- strunowej, jaką miała od około 3000 r. p.n.e., do postaci piętnastostrunowej, jaką osiągnęła około 2300 r. p. n.e. Harfa ewoluowała od czterech do dwudziestu dwóch strun. W mezopotamskich instrumentach strunowych po raz pierwszy zastosowano progi na gryfach.

Gryf jest to drewniany element występujący w większości instrumentów strunowych, nad którym rozpięte są struny. Wierzchnia część nazywana jest podstrunnicą. Najbardziej wysunięta część gryfu, gdzie znajdują się stroiki, zwane też kluczami, maszynkami i kołkami, które służą do regulacji naciągu strun, nazywa się “główką” lub “głową”.

Z form muzycznych znano monodię, czyli jednogłosowy śpiew solowy, a także śpiewy ku czci bogów, tak zwane responsorium. Dominowała muzyka wokalna. Śpiewano solo lub w zespołach chóralnych, a capella lub z akompaniamentem instrumentów. (więcej…)

Nietypowe style muzyczne

niedziela, 9 Maj 2010

Wielu fanów muzyki wybiega w swoich zainteresowaniach poza znane gatunki i style muzyki. Jest to jak najbardziej słuszne i oryginalne. Sam nalezę do takich osób.

Od wielu lat jestem fanem folku irlandzkiego. Oczywiście spotykam się z niezrozumieniem, ludzie kojarzą folk z folklorem a więc klasyczną polka muzyka góralską, której fanem nigdy nie byłem. Folk irlandzki moim zdaniem jest o wiele ciekawszy i odpowiadający moim gustom muzycznym.

Zainteresowanie nim wzięło się przez przypadek. Posłuchałem, zakochałem się i tak już zostało. Dlatego zachęcam wszystkich do wybiegania poza oczywiste gusta muzyczne. Może spodoba się Wam się piosenka węgierska, może tam-tamy z Ameryki Południowej.

Nie wiem. Jednak wiem, ze takie poszukiwania mają sens. Warto jest szukać i znaleźć to, co będzie Was naprawdę interesować. Bo posłuchać klasycznej komercji można zawsze. Jednak posłuchać czegoś, co naprawdę kręci już nie zawsze. Nie wszystko usłyszymy w radiu, w telewizji.

Nie wszystko tak od razu znajdziemy w sieci. Jednym słowem szukajcie a na pewno znajdziecie.

Muzyczne wspomnienia, naszą historią

niedziela, 9 Maj 2010

Czasami wracam w myślach do muzyki sprzed lat. Z dzieciństwa, lat młodości. Zastanawiam się jak to jest, że wtedy muzyka zajmowała w moim życiu o wiele ważniejszą rolę?

Dzieje się tak chyba z jednego z dwóch powodów. Albo powodem jest dorastanie i życiowe priorytety, albo fakt, ze dzisiejsza muzyka, typowo komercyjna nie jest czymś, czego fanem można być.

Po części powodem są priorytety. Jednak kryteria ważności się zmieniają i niestety muzyka schodzi na alaszy plan. Zostaje zdegradowana do roli towarzyszki samochodowych podróży. W domu, co prawda radio jest włączone przez cały czas, jednak to nie jest ta muzyka, o która chodzi.

Nie ma tej najlepszej, wyszukanej, jedynej. I trudno żeby była, skoro radio jest produktem dla ma. Drugi powód, czyli jakość dzisiejszych przebojów również jest niezmiernie ważny. Zastanawiam się jak to jest, ze przeboje sprzed lat pamiętam do dziś a nowości dzisiejsze zapominam po pół roku. Chyba to najlepiej świadczy o jakości dzisiejszej muzyki. Jest nijaka, nie trafiająca do odbiorcy.

Boje się, ze tak już będzie stale. W końcu nie zanosi się na to, żeby jakość muzyki się poprawiła. Komercja króluje i jeszcze długi czas królować będzie.